Węgry
Sytuacja Kościoła
Węgry liczą ok. 10 mln ludzi, w tym katolicy liczą ok. 57 %. Powodem są ateistyczne czasy komunizmu, który spowodował, że rodzice nie umieją wychować dzieci w wierze, nie znają podstawowych prawd wiary, nie umieją się modlić. Natomiast księża nie znają podstawowej teologii , ich duszpasterskie doświadczenie zatrzymało się 40 lat temu i co gorsza także dziś próbują wprowadzać metody sprzed lat. Każda posługa księdza - proboszcz, wikary, nauczyciel itd. jest opłacana przez państwo. Brak młodych księży i skostnienie struktur prowadzi do braku otwartości na nowe propozycje duszpasterskie. W
telewizji występują wciąż księża opowiadający (z całą pikantością szczegółów) o tym jak byli doświadczani przez komunizm. Seminaria i katolickie wyższe szkoły pedagogiczne nauczają na bardzo niskim poziomie(Uniwersytet Katolicki jest chwalebnym wyjątkiem). Klerycy zakonni chodzą do jednego seminarium "Sapientia", gdzie nie bierze się pod uwagę różnorodności ich chryzmatów. Na ogół zakonnicy mają mentalność księży diecezjalnych, tyle, że czasem noszą inne ubrania. To wszystko powoduje w ludziach świeckich niechęć do słuchania o wierze i interesowania się problemami religii.
Dominikanie:
Z 5 klasztorów należących do naszego zakonu tylko w 3 są ojcowie. Liczba wszystkich braci i ojców - 15, ale tylko 3-4 pracuje w ramach struktur parafialnych.
Nadzieje
W 90 latach nastąpił na Węgrzech wzrost zainteresowania sprawami wiary: czytaniem Biblii, powstały małe wspólnoty. Jednak brak mądrych i otwartych duszpasterzy zniweczył to wszystko i w kraju ostało się tylko kilka małych wspólnot. Dziś zainteresowanie religią wzrasta głównie w kręgach młodzieży miejskiej: w szkołach średnich i wśród studentów stawiających wysokie wymagania intelektualne. Jednorazowe wprowadzenie przez naszych ojców (pomysł o. Andrzej Kostecki) "Wieczorów dla zakochanych", oraz "Przygotowania małżeńskie" odbiło się w Debreczynie mocnym echem. Zgłosiło się 9 par (18 osób), co odnotowano jako swoisty rekord. Były wikariusz węgierski opowiada, że z kolei w Budapeszcie młodzi ludzie "walili do niego drzwiami i oknami, lecz z nadmiaru obowiązków - m. in. wykłady nie mógł wszystkim poświęcić wystarczająco dużo czasu".
Potrzeby
Potrzebni są na Węgrzech mądrzy i otwarci duszpasterze docierający do studentów i inteligencji. Brak bowiem w kraju - chwalebnym wyjątkiem jest arcyopactwo benedyktyńskie z ks. bpm Asztririem Varszegim OSB - osób i ośrodków o wewnętrznym i międzykurialnym prestiżu moralnym i intelektualnym. Sam Uniwersytet Katolicki może stać się zalążkiem budowania Nowego w Kościele i społeczeństwie węgierskim.
|
GALERIA |
-
Sekretariat
-
Placówki misyjne
-
Artykuły
